Nadzieja
Problem w domu
Witajcie, Mam na imię Kasia. Na Facebooku znalazłam post z linkiem do tej strony, więc dołączyłam, bo myślę, że to dobre miejsce także dla mnie.
W domu mam problem z moim chłopakiem, który – moim zdaniem – uzależnił się od gier komputerowych. On jednak nie widzi w tym problemu. Nie wiem, jak do niego dotrzeć. Kłótnie nic nie dają, to jak rozmowa ze ścianą. Płacz też już był – na początku trochę działał, ale teraz wszystko wróciło do poprzedniego stanu.
Nie wiem, co robić. Nie chcę mówić o tym naszym rodzicom. Wkrótce planujemy ślub, kocham go i nie chcę, żeby ten problem zniszczył nasze życie. Ale skoro już teraz tak to wygląda, zaczynam się zastanawiać, co będzie dalej.
Czy ktoś ma dobrą radę? A może ktoś z Was przechodził przez coś podobnego?
Nadzieja – tak nazwałem tę grupę, bo to ona trzymała mnie przy życiu, kiedy wszystko inne się sypało.Byłem na dnie. Alkohol zabierał mi po kawałku rodzinę, zdrowie, godność. Ale gdzieś tam w środku, mimo wszystko, tliła się iskra. Nadzieja.
Ta grupa jest dla każdego, kto walczy. Dla tych, którzy chcą przestać, tych, którzy już przestali – i tych, którzy wciąż szukają siły, żeby zacząć.Nie oceniamy. Rozumiemy.
Tu możesz napisać, co czujesz. Zapytać, wykrzyczeć, podzielić się ciszą. Bo wiem, jak to jest, gdy nie masz z kim pogadać.
Jeśli czytasz to i czujesz, że to miejsce może być dla Ciebie – to znaczy, że już zrobiłeś pierwszy krok.Nie jesteś sam. Jesteśmy tu razem.
Welcome to our group Nadzieja! A space for us to connect and share with each other. Start by posting your thoughts, sharing media, or creating a poll.